Będzie apelacja w s. Polańskiego
Prawnicy Romana Polańskiego ponownie domagają się od USA zaocznego ogłoszenia wyroku w sprawie z lat 70.
Adwokaci reżysera twierdzą, że zeznanie jednego z najważniejszych świadków sprawy z 1977 roku pokazuje, iż oskarżyciele od samego początku wiedzieli o wykroczeniach sędziego i ukrywali je przed obroną. Prawnicy Polańskiego chcą w związku z tym odrzucenia sprawy.
Obecnemu oskarżycielowi obrońcy reżysera zarzucają, że przekazał szwajcarskim władzom fałszywe informacje w celu uzyskania poparcia dla ekstradycji do USA. Adwokaci podkreślają, że ich klient nie chce wracać do Kalifornii, bo nie ufa tamtejszym sądom.
Wcześniejszy wniosek obrony o wydanie zaocznego wyroku sąd stanowy w Los Angeles odrzucił pod koniec stycznia. Sędziowie orzekli, że Polański musi wrócić do USA, bo tylko wtedy jego sprawa została ostatecznie zakończona.
Roman Polański przebywa w areszcie domowym w Szwajcarii.
Niezależna.pl (ks, rmf.fm)
Dodane przez: Niezależna.pl, 19-03-2010








