Żadnych ruskich na sportowych salonach. Wtedy igrzyska nie będą miały sensu. Wykluczyć agresora
Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) szuka pretekstu, by Rosjanie i Białorusini wystąpili na przyszłorocznych igrzyskach w Paryżu. Protestuje Polska, kraje bałtyckie i skandynawskie. Najwyraźniej działacze sportowi w Lozannie nie są w stanie pojąć, że pójście na ustępstwa wobec Moskwy będzie wykorzystane propagandowo. Sport w Rosji służy reżimowi Władimira Putina i przynosić ma ogromny zastrzyk finansowy i propagandowy władzy.
Niestety, nie wszędzie rosyjscy sportowcy mogą czuć ostracyzm. Nieliczne wyjątki stanowią tenis, gimnastyka i boks. Nawet do cna przeżarte milionami w różnych walutach FIFA i UEFA zdecydowały o wykluczeniu reprezentacji kraju i klubów z państwa agresora, choć przecież jeszcze w 2018 roku Władimir Putin pozował z pucharem Mistrzostw Świata organizowanych w Rosji. Teraz MKOI zastanawia się, czy dla „ducha” rywalizacji sportowej nie dać im szansy na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, które odbędą się od 26 lipca do 11 sierpnia 2024



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl
W tym numerze
-
Andrzej Szejna, wiceminister spraw zagranicznych, nie tylko promował jako poseł chińskie interesy, wychwalał komunistyczne władze w Pekinie i przygotowywał interpelacje broniące biznesu z Chin. Jak...
-
Jeden wiceminister, sporo zagrożeń
W wyniku rządowego podziału politycznych wpływów wiceministrem spraw zagranicznych został Andrzej Szejna, którego obecność w MSZ naraża polskie interesy, w tym bezpieczeństwo państwa. Przez miesiące... -
„Nowoczesna” forma okupacji Polski
Berlin chce, aby Unia i Polska sfinansowały rozbudowę Bundeswehry i militaryzację Niemiec. Dzięki temu ma być zrealizowana chora wizja nowej, imperialnej IV Rzeszy Europejskiej, z centrum decyzyjnym... -
Gra o Grenlandię
Dążenie Donalda Trumpa do przejęcia – w ten czy inny sposób – kontroli nad Grenlandią dyktuje interes narodowy Stanów Zjednoczonych. Konieczność wzmocnienia słabego obecnie odcinka bezpieczeństwa USA... -
ZBRODNIA
W listopadzie 2004 roku prokurator IPN postanowiła „wszcząć śledztwo w sprawie: dokonanych w celu wyniszczenia części polskiej grupy narodowej, w okresie od 5 marca do bliżej nieustalonego dnia 1940... -
Szopy przejmują Polskę
Szop pracz to gatunek inwazyjny, który dosłownie przejmuje Polskę. Mimo że na filmikach wydaje się on pociesznym zwierzakiem, to jednak z jego obecnością wiążą się olbrzymie problemy. Jest to...