Jak Roman G. pogrywa z organami ścigania. Miliony z Polnordu, ponad 100 niepodjętych wezwań i tajemnica Pegasusa

Inwigilacja znanego adwokata odbywała się przez kilka miesięcy za zgodą Sądu Okręgowego w Warszawie w ramach ściśle tajnej operacji prowadzonej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne – ustaliła „Gazeta Polska”.
Trwa kolejna odsłona walki adwokata Romana Giertycha z organami ścigania, które chcą pociągnąć go do odpowiedzialności za jego działania sprzed lat. Chodzi o wątpliwości wokół jego współpracy z notowaną na giełdzie deweloperską spółką Polnord (kontrolował ją w tym czasie znany biznesmen Ryszard Krauze). Według Prokuratury Regionalnej w Lublinie prawnik miał brać udział w wyprowadzeniu z przedsiębiorstwa 72 mln zł. On sam twierdzi, że zarzuty nie zostały mu przedstawione i formalnie nie jest osobą podejrzaną. Wcześniej sąd odrzucił wniosek o jego tymczasowe aresztowanie (o szczegółach zatrzymania czytaj w ramce). Mimo to Giertych wyjechał z kraju i od wielu miesięcy przebywa na stałe we Włoszech, nie stawiając się na kolejne wezwania prokuratury. W



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl
W tym numerze
-
Morderca Ryszard Cyba był przewożony od placówki do placówki w różnych częściach Polski. Trafiał do miejsc, które nie są przeznaczone dla groźnych przestępców. Krótko po opuszczeniu więzienia okazało...
-
Smoleńsk po 15 latach – śledztwo, które stało się farsą
Wszystko wskazuje na to, że po 15 latach, jakie minęły od tragedii smoleńskiej, jedynymi realnie ściganymi osobami będą te, które chciały ją wyjaśnić. Ostatnie przeszukanie w domu dziennikarki Ewy... -
„Demokracja walcząca” zabija demokrację
– Jeżeli się mówi „demokracja walcząca”, i to ma usprawiedliwić szereg działań skutkujących ograniczeniem praw, eliminacją pewnych głosów, to jest to, delikatnie powiedziawszy, nieporozumienie. Wtedy... -
Hejterska machina Tuska. Jak zbudowano mechanizm niszczący demokrację
Zatrudnienie internetowych hejterów na intratnych stanowiskach w Totalizatorze Sportowym – Szymona Gawryszczaka z Soku z Buraka i Bartosza Kopanię vel „Pablo Moralesa” – to nie przypadek, lecz... -
Terapia szokowa Trumpa
Szok i niedowierzanie. Po wprowadzonych przez Trumpa cłach spadki na amerykańskiej giełdzie niewidziane od pandemii i zapowiedzi nadchodzącej recesji. Zwolennicy Trumpa argumentują, że to ostatnia... -
Hołd pruski, czyli ostatnia wojna z Zakonem
Kierowanie niesłychanie złożonym organizmem, jakim jest państwo, nie pozwala na komfort wykonywania działań po kolei. Problemy nie ustawiają się w karnym ogonku, czekając na sukcesywne ich...